należy poczekać do maja 2010 i skupić drewno od bankrutów. swoją drogą nasze LP strzelają sobie samobója ,polskie firmy padną lub się skórczą do minimum , euro osłabnie i niemcy wypną się na polskie drewno . dyrektor LP nie wie co zrobił wprowadzająć nowe zasady sprzedaży drewna , ale niedługo się przekona , choć on i tak poza stołkiem nic nie straci. ceny są wyższe niż w rekordowym 2007 roku , czy to już jest to oczekiwane eldorado , czy krach polskiego przemysłu drzewnego. ja myyślę , że to jest raczej krach i wszyscy za to zapłacimy , obym sie mylił.
należy poczekać do maja 2010 i skupić drewno od bankrutów. swoją drogą nasze LP strzelają sobie samobója ,polskie firmy padną lub się skórczą do minimum , euro osłabnie i niemcy wypną się na polskie drewno . dyrektor LP nie wie co zrobił wprowadzająć nowe zasady sprzedaży drewna , ale niedługo się przekona , choć on i tak poza stołkiem nic nie straci. ceny są wyższe niż w rekordowym 2007 roku , czy to już jest to oczekiwane eldorado , czy krach polskiego przemysłu drzewnego. ja myyślę , że to jest raczej krach i wszyscy za to zapłacimy , obym sie mylił.