Odbiór surowca z polskich lasów państwowych

Wątek forum

3 wpisy
M
Marek

Witam koledzy drzewiarze chciał poruszyć temat dotyczący odbioru drewna z lasu. Wiadomo jak dzisiaj jest na rynku drzewnym, ścieżko się utrzymać trzeba liczyć się z każdym grosze i szanować klienta co zrobić jeśli mam wylicytowanie drewno i nadleśnictwo stwarza problemy z wydaniem. Automatycznie nasza firma staję się w oczach odbiorców gołosłowna stwarzają się problemy z terminową realizacją zmówienia ? Czy u was w firmach jest podobnie? Przydało by się coś z tym zrobić. Wydaje mi się że prywatyzacja lasów nie jest konieczna wystarczyło by zrobić redukcje zatrudnienia w lasach Państwowych i wprowadzić ludzi którzy też się znają na rzeczy jednak maja zbyt małe znajomości by ich przyjęto do pracy. Przeciecz to jest parodia że nawet przy składani papierów na wydziały leśna zaznacza się czy ktoś z rodziny pracuje w lasach Państwowych. Polskie lasy to jedna wielka szajka gdzie jeden drugiego kryje i nic nikomu niemożna zrobić nas tartaczników w większości mają w nosie. Chyba na cały świeci niema gorszego traktowania klienta niż w polskich lasach.

Pozdrawiam

↩️ 3 wpisy
M
Marek 25 maj 2011, 22:41

Witam koledzy drzewiarze chciał poruszyć temat dotyczący odbioru drewna z lasu. Wiadomo jak dzisiaj jest na rynku drzewnym, ścieżko się utrzymać trzeba liczyć się z każdym grosze i szanować klienta co zrobić jeśli mam wylicytowanie drewno i nadleśnictwo stwarza problemy z wydaniem. Automatycznie nasza firma staję się w oczach odbiorców gołosłowna stwarzają się problemy z terminową realizacją zmówienia ? Czy u was w firmach jest podobnie? Przydało by się coś z tym zrobić. Wydaje mi się że prywatyzacja lasów nie jest konieczna wystarczyło by zrobić redukcje zatrudnienia w lasach Państwowych i wprowadzić ludzi którzy też się znają na rzeczy jednak maja zbyt małe znajomości by ich przyjęto do pracy. Przeciecz to jest parodia że nawet przy składani papierów na wydziały leśna zaznacza się czy ktoś z rodziny pracuje w lasach Państwowych. Polskie lasy to jedna wielka szajka gdzie jeden drugiego kryje i nic nikomu niemożna zrobić nas tartaczników w większości mają w nosie. Chyba na cały świeci niema gorszego traktowania klienta niż w polskich lasach.

Pozdrawiam

T
Tartak 26 maj 2011, 19:49

Nie znam kolego dokładnie twojej sytuacji ale spróbuj postraszyć ich karami umownymi

L
lolo 27 maj 2011, 20:55

Redukcje i to duze wiadomosc z pewnego zrodla do 3 lat beda wymieniac na mloda krew juz dzis jak na lesniczego pisemko strzelisz to trafia na liste...

↩️ Odpowiedz w wątku

← Forum
Zgłoś błąd