Market budowlany.
Sprzedawca: - W którą stronę mają otwierać się drzwi?
Klient: - Na południe.
----------------------------------------------------------------------------------
Hipermarket budowlany i klient, który wie czego chce.
- Dzień dobry, interesują mnie drzwi
Na to sprzedawca:
- Za***iste ma pan zainteresowania!
----------------------------------------------------------------------------------
Klientka do sprzedawcy w hipermarkecie budowlanym:
- Dzień Dobry, Pan z drzewa? (chodzi o dział drzewny)
- Nie, z krwi i kości.
----------------------------------------------------------------------------------
W markecie budowlanym:
S: - To ile metrów tych paneli pani potrzebuje?
K: - To pan nie wie?!?!
Market budowlany.
Sprzedawca: - W którą stronę mają otwierać się drzwi?
Klient: - Na południe.
----------------------------------------------------------------------------------
Hipermarket budowlany i klient, który wie czego chce.
- Dzień dobry, interesują mnie drzwi
Na to sprzedawca:
- Za***iste ma pan zainteresowania!
----------------------------------------------------------------------------------
Klientka do sprzedawcy w hipermarkecie budowlanym:
- Dzień Dobry, Pan z drzewa? (chodzi o dział drzewny)
- Nie, z krwi i kości.
----------------------------------------------------------------------------------
W markecie budowlanym:
S: - To ile metrów tych paneli pani potrzebuje?
K: - To pan nie wie?!?!
http://www.youtube.com/watch?v=HKiIqp74ZhU