Witam, mam problem ze spadającymi piłami. Średnio co pół roku a już zawsze po wymianie rolek pojawia sie ten problem. Ostatnio też wymieniłem rolki i od razu zaczęły mi spadać piły - choć wcześniej nic się nie działo. Bez względu na to jak ustawiam roli i koła to dzieje się tak samo. Problem znika po około 5-10 dniach (samoistnie wszystko wraca do normy). Ale przez te dni jest totalna masakra - w ciągu dnia zużywam 15pił i przecieram średnio 2m3. Kto pomoże mi rozwiązać ten problem. Trak ma 4 lata ZM Jabłoński
Witam, mam problem ze spadającymi piłami. Średnio co pół roku a już zawsze po wymianie rolek pojawia sie ten problem. Ostatnio też wymieniłem rolki i od razu zaczęły mi spadać piły - choć wcześniej nic się nie działo. Bez względu na to jak ustawiam roli i koła to dzieje się tak samo. Problem znika po około 5-10 dniach (samoistnie wszystko wraca do normy). Ale przez te dni jest totalna masakra - w ciągu dnia zużywam 15pił i przecieram średnio 2m3. Kto pomoże mi rozwiązać ten problem. Trak ma 4 lata ZM Jabłoński
lub luzu na łożyskach. Oraz weź jeszcze piłę połóż na czymś płaskim i zobacz czy są prosto zgrzana.
pozdrawiam
koła są ustawione tak ze piła idealnie chodzi po nich, krawędź piły pokrywa sie z krawędzią kół na obu kołach. Piły nie spadały zanim nie wymieniłem rolek. Luz na łożyskach - masz na myśli koła czy rolki?