Witam,
Czy zaczynacie odczuwać kryzys w drewnie ?
Witam,
Czy zaczynacie odczuwać kryzys w drewnie ?
TAK
Masz na myśli problemy z zakupem surowca czy spadający popyt na wyroby gotowe?
podaż drewna - spadek (czynniki wszystkim znane - zakaz importu ze wschodu)
ceny drewna - napewno nie spadną
ceny innych kosztów - cały czas w górę z powodu ograniczonej podaży
ceny produktów - do około marca presja na wzrosty, aktualnie wszyscy bardzo ostrozni duża niepewność
popyt na produkty - ewidentnie spada, ludzie mają duże koszty odsetkowe z kredytów, strach przed pogorszeniem
zamówienia - brak nowych, zamówienia juz posiadane są przesuwane na późniejsze terminy. Na ten moment swiadczy to o ostrożności i ograniczaniu stanu magazynów.
Prognoza: Znaczące spowolnienie, walka o zamówienia, być może walka cenowa, ale patrząc na prognozy inflacji raczej utrzymanie cen przy rosnących kosztach.
Zaraz po budowlance przyjdzie koniec na palety!
no właśnie doczytałeś?? Kupisz każdą ilość, a czemu ?? bo nie masz, czyli słaba podaż. Po jakiej cenie kupisz kłode, lub produkt?? kłoda za 700 w c1?? produkt(deska, więżba, paleta) 2000 zł/m3 może 2500 ?? Wątpię, bo nie sprzedaż, dalej, więc mamy spadek popytu z powodu zbyt wysokich cen. Koszty?? Energie po ile masz, albo inaczej czy kupiłeś na przyszły rok, aktualnie min. 800 netto za MWh, Nasza firma kupiła energię w 2019 r. na 3 lata i na szczęscie mamy po 320. Pomijam inne koszty które rosną, no i poczekaj na żądania pracowników odnośnie zarobków, zwłaszcza mężczyzn, których nie ma do pracy. Z wykształcenia jestem Analitykiem Rynku. Od 10 lat w branzy moje prognozy sprawdzają się w dużej mierze, ale chciałbym żebyś miał racje ;) Jedna uwaga to, że każdy z nas funkcjonuje w innej odnodze szeroko pojętego przemysłu drzewnego, więc okresy sprzedaży mogą być dla każdego inne i każdy może zauważać symptomy w innych okresach, ale jedno jest pewne to dane rynkowe, które się będą pogarszać w najbliższych miesiącach, a my odczujemy to z opóźnieniem.
Bardzo mnie ciekawią ceny z systemu. Czy nadal nabywcy będą przebijać na potęgę? Czy może zachowają się rozsądnie? Np ceny stali już spadają, blach dachowych i to z powodu braku zamówień. Nas też to czeka. Jednych szybciej a drugich później.
Raczej będą przebijać na potęgę, a później najwyżej nie odbiorą drewna z umów mając kary od LP głęboko w d.... Szczególnie ci więksi.
Nic nigdy do nieba nie rośnie, ani oderwana od realnej gospodarki giełda, ani ceny drewna, ani ceny wyrobów gotowych, a szczególnie siła nabywcza odbiorcy finalnego, która była podbijana akcją kredytową na masową skale. Produkować, sprzedawać, realizować zysk póki idzie bo kolaps jest blisko.
Może być duża rozbieżność lokalnie - jeżeli obserwowaliście ostatnio aukcje to można było lokalnie zaobserwować spadek na WK i W0 sosnowej nawet o 200 zł (cena 350 - 400 zł) ilości 200 - 500 m3. Dlatego już coś się dzieje z zakupami, ale trudno przewidzieć ceny na systemie. Moim zdaniem ceny w granicach poprzedniego systemu ze względu na embargo na surowiec ze wschodu.
My jako firma planujemy zakup na systemie o 17% niższe niż poprzedni system. Powód to mniejsza ilość zamówień w II kwartale i zostanie nam drewno na III kwartał.