W artykule nie doczytałem czy właścicielem tych tartaków są firmy zachodnie czy rosyjskie bo jeżeli te drugie do według mnie cała inwestycja jest w zasadzie bez sensu. Kto zna rosyjska produkcję drzewną wie że tam grają inne skrzypce jak w Europie i żadna szanująca się firma nie podejmie współpracy na dostawę surowca czy gotowego wyrobu ponieważ z najlepszego drewna jakie tam jest do dyspozycji można otrzymać totalny odpad nie nadający się do niczego oprócz opału czy opakowań z dużym odpadem. Rosjanie nie nauczyli się do dziś i chyba nie nauczą nigdy bo im na tym nie zależy produkować w standardach europejskich.Oligarchowie kasują miliony dolarów czy euro i niczym innym jak przydziałem się nie zajmują.Tartaki rosyjskie nie wyprodukują materiału według specyfikacji chyba że plus minus autobus. Niestety a szkoda.