O ile ceny drewna tartacznego podczas aukcji systemowych na II półrocze w stosunku do I półrocza 2011 roku spadły o tyle w PLD wzrosły. Uważam, że to właśnie gra w ciemno i brak minimalnej masy transportowej powoduje panikę na rynku.
Ponadto drodzy kupujący drewno - nie czytacie opisów aukcji, nie liczycie cen, nie patrzycie na klasy jakościowe, a potem są problemy.
Poważni przedsiębiorcy tak nie robią.
Zapraszam do dyskusji
Przyczyn tej sytuacji jest wiele . Moim zdaniem strategiczną przyczyną jest fakt że zarządzający LP rząd ten i wszystkie poprzednie nie ma planu ( strategii ) na przyszłość 5 , 10 , 50 lat. Ma wszysto w d.... . Oczywiście że są tacy \" przedsiębiorcy którzy tak robią jak w tekscie u góry. Ale tak robią również duże firmy drzewne które są na giełdzie i widać milionowe straty do 3 lat do tyłu. Jesteśmy 50 lat za Niemcami skąd mają się brać mądrzy przedsiębiorcy solidne firmy drzewne.Zobaczcie co stało się z branżą papierniczą i płytową . Nie ma żadnej polskiej firmy . Rządy posprzedawały wszystko i nie mają problemu. Ale my będziemy mieli . Jesteśmy niekonkurencyjni bo nikt nie tworzy systemu który by taką konkurencję zdrową otwierał . Wszyscy walczą o \" swoje\" A po nas ...... .!