jak Świat Światem - w biznesie drzewnym i nie tylko decydują dobre relacje między sprzedającym drewno, a kupującym. LP pragnąc uniknąć naturalnych relacji między sprzedającymi n-ctwami, kupującymi klientami wprowadziła bezosobowy system. Jezeli LP obawiają się wzięcia odpowiedzialności za sprzedaż we własnych szeregach nie nadają się do sprzedaży. Niech chronią siedliska głuszca i wydry.
Nie znam się na zakupach drewna przez internet ,ciekawi mnie tylko że idąc po składach lub mniejszych tartakach,w tych większych też można to spotkać wszystko drewno można bez problemu i niby legalnie kupić na czarno.Tysiące i to bez przesady składów w całym kraju sprzedaje drewno bez faktury.Jeżeli pomnożyć jaką ilość może sprzedać skład lub tartak rocznie przez ich ilość wyjdzie że setki tysięcy lub i większe sumy metrów sześć,są skądś pozyskiwane.Firma nie może zakupić na fakturę i sprzedać na czarno chyba że małe nie znaczące ilości.Mnie interesuje skąd tyle surowca się bierze skoro każdy kupuje na licytacji i musi to uwidocznić w papierach.Każdy o tym wie,nie tylko w branży ale i większość kupujących te materiały.Ba są nawet regiony gdzie po słowie podatek ludzie odchodzą jak poparzeni.Może ktoś wie jak to funkcjonuje bo skala tego procederu jest według moich obserwacji bardzo wielka.