Narzekacie na straty w przemyśle drzewnym, a potem bijecie się między sobą, żeby ceny drewna w LP pobiły kolejne rekordy?
Chodzi o wsparcie dla klimatu i humanitaryzm dla ciężkiej pracy leśnika.Cierpimy na syndrom sztokholmski .
Nikt nie komentuje prawdziwego wpisu Piotra.
To albo jeszcze faza wyparcia, albo już faza akceptacji.
pokażesz głodującym ludziom bochenek chleba, jak myślisz będą się bić o niego czy podzielą się po równo? Taka jest natura ludzka
Przedsiębiorcy jak sama nazwa wskazuje "przed się biorą"- biorą na siebie odpowiedzialność, planują, myślą. To ludzie, którzy w teorii potrafią liczyć, a nie reagować jak głodne zwierzęta.
A obecne ceny pokazują histerię i/lub manię.
chin I innych krajow a ci co przerabiają drewno musza dać wyższą cenę bo inaczej nie kupią surowca i padną ,czekając jednocześnie na zmiany na lepsze na rynku drzewnym
Tartacznik to będzie niewolnik .