Tu przekroczenie DMC czy nacisku na os to maly pikus w porownaniu z tym co sie dzieje w papierach. Na kwitach z LP jedno, na aucie drugie. Tyle, ze inspekcja tego nie zweryfikuje, bo kierowca ma juz inne kwity, a te z lasu głęboko w kieszeni. Ciekawe skąd ta ekstra ilość, kto za to placi i do czyjej kieszeni trafia. Odpowiedz kazdy zna.
Codziennie kupuję kilka kursów drewna, zwykle 28m3 na kursie, wszystko co kupuję jest na kwicie. Proszę o informację jak się robi takie coś, żeby mieć jakąś "ekstra ilość"?
Kolejny troll od Dorożały, z zamówieniem na sr***e na LP (nie mówię że nieuzasadnione, ale
nie na poziomie oskarżeń o kradzież drewna).
Jakby napisał, że kierowca ma dwa kwity, jeden na 28 m3, a drugi na dodatkowe np. 8 m3, to może bym uwierzył. Ale leśniczowie już dawno tego nie robią.
Czasem przy rozmowach z leśniczymi nadal słychać o tej praktyce. Szczególnie praktykowane przez Panów górali.
Te praktyki nadal sa. Nikt nie dolozy kilku dluzyc ekstra, ale juz pojawia sie pytanie jak je ktos zmierzyl. Zabawa "w klasy" - B lub C idzie jako D a nawet WDP. Kolejna kwestia to cynk dla znajomego odbiorcy, gdy lezy ladne drewno na mygle. Rezerwacja :) Przyjedziesz z daleka i zaladuja Ci to czego lokalsi nie chcieli. Powiedz mi jak z pensji lesniczego mozna miec kilka mieszkan nad Baltykiem, dom kupiony i remontowany za gotowke, dwa samochody i dwa razy w roku wakacje zagraniczne? Pomijam zycie ponad stan i niepracujaca zone? Dlaczego majatek jest ukrywany, jezeli sie na to zarabia z pensji?
Nie wiem kto Cię wynajmuje, domyślam się kto płaci za te komentarze ;)
Znam kilku leśniczych, pracuję w powiązanej branży dobre kilka lat. Żaden nie ma takiej sytuacji prywatnej. Czy to oznacza, że otaczam się biedotą?
Co do ładnych i brzydkich mygieł- z tego co wiem, to kupujesz na aukcji partię, i dostajesz sztuki przyznawane z automatu. W wielkim wymiarze jest inaczej?
PS. Jeśli wiesz o tym, że ktoś kradnie, to zdajesz sobie sprawę, że masz obowiązek poinformować o tym stosowne służby?
tu trzeba zacytować klasyka:
ty jesteś po prostu głupi, czy tylko tak piszesz?
przydziela drewno po sztukach? Przeciez to drewno jeszcze nie jest pozyskane. Masz ilosc z umowy, kiedy chcesz odebrac umawiasz sie na odbior. Przydzial jest na mygle. Myslisz, ze na mygle szukaja dluzycy, ktora Ci przydzieliło? Jedni maja juz naszykowane, a inni dostaja to co stoi z brzegu, czesto juz przebrane. Dobrze, ze zaznaczyles "z tego co wiem" :)
" kto pierwszy ten lepszy"