Czy aby na pewno?
Jeśli zapytać społeczeństwo czy chce zaprzestania zabijania zwierząt, to większość odpowie, że zabijanie zwierząt jest złe i powinno się to ograniczyć. Jednocześnie większość ludzi je mięso codziennie.
Tak samo z drewnem - większość powie, że wycinanie drzew jest złe, jednocześnie wszyscy z drewna korzystają codziennie.
Społeczeństwo wyraża swoją wolę poprzez konsumpcję. Skoro kupują mięso to znaczy, że zgadzają się z zabijaniem zwierząt. Skoro kupują drewno to znaczy, że zgadzają się z wycinaniem drzew.
Jeśli już chcą ograniczać, to powinno się to odbywać stopniowo i planowo, tak aby rynek mógł się dostosować. W przeciwnym razie nic nie da, że "Państwo jest gotowe dopłacać, gdy ktoś z tego powodu straci zarobki", bo pracownicy nie stracą zarobków, tylko pracę, a lokalne firmy upadną.
Niezły prawnicze teksty. A konkretem jest, brak certyfikacji FSC, co z nią będzie. Czy ktoś z nowych władz, wypowie się na ten temat?
Szanowny kolego, konkretem jest to, co dotyczy wszystkich, czyli ograniczenie pozyskania.
FSC nie jest konkretem i jego brak też nie jest konkretem. Mi FSC nie jest do niczego potrzebne i nie straciłem żadnego zamówienia przez brak FSC, a produkuję 35 000 m3 tarcicy rocznie. To samo wszyscy znajomi z innych tartaków.
Rozumiem, że dla Ciebie i niektórych jest to ważne, jednak większość przetwórców wcale nie oczekuje od władz, że wrócą do FSC.
To sama organizacja FSC za tym lobbuje, bo im się kasa nie zgadza. To jest kilkadziesiąt milionów rocznie, jakie FSC ciągnęło w Polsce od przetwórców drewna.
Panie kolego . FSC przy eksporcie a właściwie jego brak jest wielkim problemem.Tak to zostało ustawione. Niemiecka firma za grubą kasę certyfikuje polskie lasy . Tak jakby w Polsce nie było potencjału naukowego do stworzenia własnej marki ,Skąd to się bierze ? Zielona przyszłość /fit for 55 /weganizm i inne lewicowe idee zniszczą ten świat.
Kasa musi się zgadzać zobaczymy czy LP powrócą do FSC .Będzie to test na niezależność i uczciwość nowego kierownictwa .
"Widać, że są kraje bez certyfikacji FSC. (...) Niemcy nie przodują w certyfikacji pozyskania drewna, Francja wprowadza ją ułamkowo" - dodawał Siarka. Rzeczywiście, za Odrą certyfikat obejmuje 12 proc. powierzchni lasów, a we Francji liczba wynosi zaledwie 6 proc.
Pani ministranta przyniosła ustawę o wiatrakach niewiadomego pochodzenia do ministerstwa, jeszcze dostała tekę. A Pan kolega pisze o "teście na niezależność i uczciwość"...
Jeżeli to tylko chwyt erystyczny, żeby prowokować, to gratuluję, udało się.
https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-producentow-drewna-czeka-rewolucja-rzad-chce-przywrocic-wazn,nId,7293418
Koszt usługi będzie musiał wzrosnąć... Mocna ekipa się za nas bierze. Nie po to tyle lobbowali, żeby było taniej ;)
Jak powiedział kiedyś znany polityk (czy tam sędzia jakiś): "trzeba zmienić wszystko, żeby wszystko pozostało po staremu".
A masz piwniczkę, gdzie będziesz mógł się z rodziną schować jak przylecą samoloty z 500kg
resetnicami? Zapas niepsującego się jedzenia i studnię z pitną wodą? Zapas żółtego metalu w niedużych kawałkach? Umiesz się posługiwać urządzeniem do gwałtownej akceleracji ołowiu?
"urządzenie do gwałtownej akceleracji ołowiu" - nie słyszałem jeszcze. :)