D
Wiadomo ze LP przyspieszyły przetargi bo widzą co dzieje się na rynku. Bardzo dobrze wiedzą że czym późniejsze przetargi tym mniej mogą sprzedać lub za niższą cene
W niejednych nadleśnictwach ledwo co skonczyły się przetargi na ścinę więc nie ma mowy o drewnie z zimy a tu już drugie półrocze
Mam tylko nadzieje (może złudną) że przedsiębiorcy już nie podbiją ceny składając oferty