📰 Стаття: Karuzela leśnych stołków
W
brak konkursów, można sądzić także, że nie ma tutaj żadnych obiektywnych przesłanek do zmian...
wysokie koszty "relokacji"...
kolejne stanowiska pt.pełniący obowiązki...
Czy można przyjąć, że jak zostają np.po. "dyrektorami" i p.o.nadleśniczymi to po kolejnych zmianach nie spadają z drabiny wynagrodzeń i nadal z naszych leśnych pieniędzy są finansowane ich stanowiska?
- myślę, że to powoduje swego rodzaju "lojalność"?
Nie to moje standardy.