Słuchajcie pomysłodawcy FSC. wszystko jest to kpina nad branżą, która przez to przestała się rozwijać. Zacznijcie kontrolować przede wszystkim od podstaw od nadleśnictwa i tego producenta, dla firm importujących, które pracują jak z certyfikatem tak i bez ciężko upilnować nie mieszania, nikt tu nie posiada aż tyle miejsca a towar jest bardzo pojemnościowy. Wprowadziliście ten FSC ale nie potraficie dobrze to weryfikować, gubicie się w swoich kontrolach, wymyśliliście to czego sami nie potraficie skontrolować, stąd firmy i kombinują.
Przede wszystkim nie może być różnicy cenowej pomiędzy FSC a NIE, stąd ludzie i kombinują, to trzeba wyregulować i będzie ok. A jak zacząć? nadleśnictwa mają to robić. przede wszystkim Ukraina bo to stamtąd to ZŁO ten węgiel kombinowany.