LEŚNICTWO

21% Polaków uważa, że drewno można pozyskać nie wycinając drzew !!!

4270 Views
3 Comments
All articles

21% Polaków uważa, że drewno można pozyskać nie wycinając drzew !!!

Source: Lasy Państwowe 5 min czytania
Z badania PBS zrealizowanego na zlecenie Lasów Państwowych wynika, że Polacy nie mają podstawowej wiedzy na temat lasów i leśnictwa. Prawie 70% Polaków jest przekonanych, że powierzchnia lasów w Polsce maleje, 40% respondentów nie wie, że w miejsce każdego wyciętego drzewa leśnicy sadzą co najmniej kilka nowych. Aż 21% badanych uważa, że drewno można pozyskać nie wycinając drzew.
21% Polaków uważa, że drewno można pozyskać nie wycinając drzew fot. D.Jabłoński

W Polsce temat lasów i leśnictwa budzi duże zainteresowanie. Jak pokazuje badanie PBS, główne źródła, z jakich Polacy czerpią informacje na ten temat to rozmowy z rodziną i znajomymi (39%) oraz media społecznościowe i internetowe serwisy (po 35%). Istotną rolę w kształtowaniu świadomości na temat lasów odgrywają także programy informacyjne w telewizji. Niestety, z badania wynika także, że wiedza na temat lasów jest w Polsce na bardzo niskim poziomie. Najbardziej jaskrawym przykładem jest ten, że choć 97% respondentów zgadza się, że drewno jest bardziej ekologiczne od plastiku, to jednocześnie aż 21% sądzi, że by je pozyskać, wycinanie drzew nie jest konieczne. 

Ocena działaloności Lasów Państwowych
Ocena działaloności Lasów Państwowychfot. Lasy Państwowe

 
-Skala mitów, fakenewsów i dezinformacji na temat polskich lasów i przyrody jest zatrważająca. Narracja budowana wokół lasów i leśników, przedstawiająca nas jako działających na szkodę przyrody, zrobiła wiele złego. Najwyższy czas powiedzieć „stop” tej dezinformacji. To leśnicy dbają o polskie lasy. Dzięki temu jest ich coraz więcej i należą one do najbardziej zasobnych w Europie - mówi Witold Koss, dyrektor generalny Lasów Państwowych. 
 
W społeczeństwie wciąż pokutują także mity dotyczące stanu polskich lasów. Aż 70% respondentów jest przekonanych, że powierzchnia lasów w Polsce maleje, podczas gdy tylko 11% uważa, że lasów przybywa. Tymczasem lesistość Polski stale rośnie. Po II wojnie światowej lasy stanowiły 21% powierzchni naszego kraju, dziś jest to już prawie 30%. Tylko w ciągu ostatnich 25 lat powierzchnia lasów w Polsce zwiększyła się o prawie pół miliona hektarów. 

Stan wiedzy
Stan wiedzyfot. Lasy Państwowe

 
-Lasy to 1/3 powierzchnia Polski. Obserwujemy, że Polacy coraz częściej bywają w lesie i coraz częściej wyrażają swoje opinie na temat przyrody. Badanie PBS pokazuje jednak, że często są one oparte o fałszywe przesłanki z zupełnym pominięciem faktów - dodaje dyrektor Koss. 
 
40% respondentów nie zgadza się ze stwierdzeniem lub nie wie, że w miejsce każdego wyciętego drzewa leśnicy sadzą co najmniej kilka nowych. Robią to, by lasów nie zabrakło również dla przyszłych pokoleń. Ponadto jest to ustawowy obowiązek. Zgodnie z ustawą o lasach, w każdym miejscu skąd pozyskano drewno, w ciągu pięciu lat musi pojawić się młode pokolenia lasu. Zwykle następuje to dużo wcześniej. W ten sposób leśnicy sadzą rocznie setki milionów drzew, a także wspierają proces naturalnego odnawiania się lasu, poprzez nasiona sąsiednich drzew. Wszędzie tam, gdzie to możliwe, leśnicy odnawiając lasy jednocześnie je przebudowują, by były bardziej odporne na choroby i zmiany klimatu. Te fakty często nie przebijają się do opinii publicznej. Eksperci twierdzą, że z powodu intencjonalnych kampanii dezinformacyjnych. 

Społeczna percepcja drewna jako surowca
Społeczna percepcja drewna jako surowcafot. Lasy Państwowe

 
-Tak właśnie działa dezinformacja. To bardzo często mocne, wywołujące skrajne emocje komunikaty, które są wysyłane do społeczeństwa w konkretnym celu. Np. by podważyć zaufanie do instytucji państwowej, zdyskredytować lub wykluczyć z dyskursu publicznego jakąś zawodową grupę czy po prostu destabilizować sytuację w kraju. Często dzieje się tak również dla osiągnięcia wymiernych korzyści - mówi Filip Gołębiewski, prezes zarządu fundacji Instytut Dyskursu i Dialogu (INDID). -W mojej ocenie względem klimatu, przyrody, Lasów Państwowych i leśników narosło wiele mitów i stereotypów; przedstawiani są oni jako "krwawi drwale", a to właśnie jeden z elementów tego mechanizmu dezinformacji. Warto zdawać sobie z tego sprawę i nie powielać bezrefleksyjnie tego typu komunikatów - dodaje Gołębiewski. 
 
Dezinformacja to jedno z najpoważniejszych wyzwań dla współczesnej ochrony środowiska. Nieprawdziwe lub celowo zniekształcone informacje dotyczące klimatu, gospodarki leśnej czy odnawialnych źródeł energii utrudniają prowadzenie rzeczowej debaty publicznej, wpływają na postawy społeczne i mogą prowadzić do błędnych decyzji na poziomie lokalnym i ogólnokrajowym. Dlatego właśnie Lasy Państwowe we współpracy z fundacją Instytut Dyskursu i Dialogu, Wydziałem Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, Wydziałem Leśnym Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie oraz Instytutem Nauk Leśnych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie ruszają z kampanią o dezinformacji i jej wpływie na środowisko: „W gąszczu informacji. Nie błądź. Sprawdzaj”
 
Kampania ma na celu zwiększyć odporność społeczną na manipulację - poprzez edukację, sprawdzone dane i prosty język. Działając na styku natury, nauki i komunikacji, Lasy Państwowe wraz z partnerami podejmują temat dezinformacji jako realnego zagrożenia dla środowiska. Bo skuteczna ochrona przyrody zaczyna się od faktów i od umiejętności ich rozróżniania. 
 
-Jednym z kluczowych elementów kampanii „W gąszczu informacji” jest weryfikacja tez na temat lasów, klimatu i środowiska funkcjonujących w debacie publicznej. Dlatego zdecydowaliśmy się powierzyć niezależnej organizacji zajmującej się fact checkingiem analizę najczęściej powtarzanych opinii i przekonań. Współpraca ta ma na celu jedno: pokazać, co jest faktem, a co mitem – w sposób rzetelny, transparentny i oparty na źródłach - mówi Olga Buczyńska, naczelniczka Biura Prasowego w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych. 
 
W ramach kampanii leśnicy przekazali do weryfikacji listę często powielanych twierdzeń - od tych dotyczących gospodarki leśnej po opinie na temat ochrony przyrody, suszy czy klimatu. Fact checkerzy z INDID na początek wybrali z nich 10 kluczowych komunikatów, które zostaną przeanalizowane i opublikowane wraz z uzasadnieniem. Jak zapewniają Lasy Państwowe, nie mają one wpływu na przebieg analiz, a wyniki zostaną opublikowane niezależnie od ich ostatecznego kształtu.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze (3)

R
Robert Grzeszczyk
Wielu czytających może i się puka w głowę z niedowierzaniem. Ale przecież to nie jest jedyna rzecz, nad których przyczynami nie zastanawia się wyedukowany Kowalski. A tych przyczyn jest naprawdę sporo.Ten artykuł prezentujący stan umysłów został zamieszczony na profilu Lasów Państwowych. Więc może poprzestanę na działaniach samych Lasów, które od lat ogłupiają społeczeństwo, co w efekcie kończy się wynikiem statystycznej degrengolady umysłowej społeczeństwa.Ciekawe byłoby badanie w tym zakresie samych leśników. Bo i ich dotyka nie tylko manipulacja pochodząca od ich własnej centrali (DGLP czy Ministerstwo Klimatu), ale także szereg procedur i rozwiązań praktycznych nie mających związku z nauką i dotychczasową praktyką. Po pierwsze już w połowie lat 90tych DGLP zmienił Instrukcję Urządzania Lasu, która decyduje o sposobie prowadzenia gospodarstwa leśnego. Przyjęto nie mające związku z nauką i praktyką ograniczenia w zakresie rozmiaru użytkowania. Nie będę tego szczegółowo analizował w kontekście gospodarczym, w zakresie suwerenności państwa, lecz wyłącznie edukacyjnym, społecznym i moralnym. Wskazywanie społeczeństwu, że ograniczenie użytkowania do połowy istniejących możliwości spowoduje wzrost zasobów i tym samym ubogacenie społeczeństwa było jednym z największych oszustw, które zostały skierowane do Polaków w zakresie wiedzy i edukacji przyrodniczej. Tym samym uświadomiono Polakom, że to nie użytkowanie i przerób surowca świadczy o ich dobrostanie i dobrostanie zasobów przyrodniczych, lecz pozostawienie drzewostanów rębnych do ich rozpadu i zgnicia jest najwyższą wartością. Stąd już niewielki krok do dorozumienia Kowalskiego, że surowiec nie musi pochodzić z użytkowania.W tym też kierunku poszły dalsze rozwiązania legislacyjne Lasów. Tworzone zostały powierzchnie referencyjne - prawda, że ładna nazwa? Gdzie uzyskiwano rozpad lasy i straty przyrodnicze oraz gospodarcze, wskazywane jak cel pozytywny. Powierzchnie do rozpadu zajmujące 5% powierzchni przeznaczonych do użytkowania rębnego - też propagowanych szeroko jako drugie życie drzewa i wartość dla Kowalskiego. Rozpoczęto także tworzenie "nowych lasów" czy to pod nazwą Leśne Kompleksy Promocyjne czy też Lasów Społecznych. Powyższe elementy nie były i nie są zgodne z Ustawą o Lasach i z Konstytucją. Organizacja Lasy Państwowe była zobowiązana do rozwijania i troski o wszystkie funkcje lasu a nie o niszczenie i deprecjonowanie jednej z funkcji: funkcji użytkowania lasu. Program szerokiej edukacji prowadzony przez Lasy Państwowe i skierowany w największej mierze do dzieci i młodzieży "manipulował" podświadomą troską o stan przyrody wskazując, że nie ma użytkowania lasu, że to margines, że liczy się martwe drewno, śpiew ptaszków i kumkanie. Eliminowanie wiedzy o całokształcie działań niezbędnych dla trwałości lasu i jego zasobów kończy się tym, że badania statystyczne po latach przedstawia tragiczny obraz świadomości społeczeństwa.Warto też do bólu sobie uprzytomnić, że działania niszczące zdrowy rozsądek i pierwotną świadomość Kowalskiego są prowadzone nieprzerwanie od połowy lat 90tych, niezależnie od partii akurat rządzącej w kraju. To działania jednoczące troskę tych partyjnych sitw w kierunku nie tyle niszczenia zasobów leśnych, co niszczenia wiedzy, rozsądku i etki w społeczeństwie.
A
Adam
Bardzo dobra diagnoza. Dodałbym że niszczenie zasobów jest o tyle łatwiejsze o ile się zniszczy wiedzę i zdrowy rozsądek .Łatwo sterować manipulować ludźmi bez wiedzy , rozsądku i etyki. Dziwi mnie tylko że Ci którzy mają wiedzę profesorowie - dzisiejsza elita nie występuje w obronie zdrowego rozsądku i prawa . DGLP, Ministerstwo Klimatu a właściwie postawienie na ich szczycie ignoranci i "prawdziwi leśnicy " którzy doprowadzają w ekspresowym tempie do niszczenia zasobów przyrodniczych i gospodarczych. Można postawić tezę że 21 % to mniejszość .Dlaczego pozostałe 79 % biernie się przyglada.
A
Adam
Na temat jakie i ile tartaków ,stolarni zbankrutowało . Ile miejs pracy zniknęło z rynku.

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug